listopada 29, 2017

Senelle Autumn: Optymalizujący krem pod oczy

Witajcie!

Ostatnio pisałam Wam o peelingu z serii Senelle Autumn. Dzisiaj mam dla Was recenzję kremu pod oczy, a w piątek pojawi się ostatni wpis, który będzie dotyczył serum.



Krem pod oczy to bardzo ważny kosmetyk w mojej codziennej pielęgnacji. Co prawda nie mam problemów z zasinieniami (praktycznie nie używam korektora) lub opuchnięciami. Ale moja skóra ma tendencje do przesuszania i jeśli tak się dzieje to właśnie najszybciej dostrzegam to w okolicach oczu. Skóra staje się wtedy nieprzyjemnie napięta i usiana małymi zmarszczkami. Wtedy każdy makijaż nie wygląda na niej dobrze, a skóra zyskuje kilka lat w gratisie. Dlatego bardzo lubię, szczególnie na noc bardzo treściwe, gęste i wręcz masełkowate konsystencje. Na dodatek nakładam je solidną warstwą, aby skóra przez noc dobrze się najadła i napiła.

Senelle krem pod oczy

Bardzo urzekło mnie opakowanie tego kremu. Dostajemy go w uroczej, czerwonej, szklanej buteleczce. Jest ona jednak przeźroczysta i jesteśmy w stanie kontrolować ile kremu nam jeszcze pozostało do zużycia. Na duży plus zasługuje fakt, że kosmetyk ma pompkę. Uwielbiam tego typu rozwiązania, gdyż są bardzo wygodne i higieniczne. Nie wprowadzamy do słoiczka zbędnych bakterii z naszych palców. Pompka działa bez zarzutu. Za jednym naciśnięciem dozuje dosyć sporą ilość kosmetyku. Ale wieczorem nakładam po jednej pompce pod każde oko. Robię delikatny masaż tej okolicy i kosmetyk wklepuję w skórę. W dzień, pod makijaż tę jedną pompkę dzielę na dwa. Krem pachnie przyjemnie, owocowo, ale niezbyt intensywnie.


Senelle  krem pod oczy


Senelle  krem pod oczy


Senelle krem pod oczy

Krem ma gęstą konsystencję, ale nie jest ona taka typowo masełkowata. Mimo tego bardzo ją lubię. Krem bardzo dobrze wchłania się na skórze i pozostawia ją dobrze wygładzoną i nawilżoną. Rano skóra wygląda na wypoczętą. Krem zawiera w sobie oleje  z pestek malin, z nasion tungowca molukańskiego, z orzechów włoskich. Mają one za zadanie odżywić i zregenerować skórę. Mimo bogatego składu krem dobrze się wchłania i nie obciąża tej delikatnej okolicy. Dopełnienie stanowią Oleoactif® Diam 2%, który jest silnym antyoksydantem i Oleoactif® Pomegranate 2% wzmacniający barierę hydrolipidową skóry. Krem rozjaśnia skórę pod oczami, niweluje opuchliznę, widocznie wygładza. Jeśli chodzi o te ostatnie zalety to niestety nie jestem najlepszym testerem, gdyż nie mam tego typu problemów. Mogę jednak wypowiedzieć się na temat nawodnienia i wygładzenie, gdyż po użyciu kremu skóra pod oczami jest bardzo dobrze ukojona i wygląda świetnie. Rano nakładam go w niewielkiej ilości i po ok 30 minutach robię makijaż. Wszystkie produkty jakich używałam (korektor Catrice, puder mineralny Anabelle, płynne podkłady) wyglądają na nim bardzo dobrze, a skóra jest rozświetlona.

Senelle krem pod oczy

Senelle Krem pod oczy

Do tej pory moim ogromnym ulubieńcem jeśli chodzi o kremy pod oczy, był produkt z olejem z Avocado z Kiehls. Niestety mimo świetnego działania nie bardzo podobają mi się składy tamtych kosmetyków więc szukałam godnego zastępcy. I wiecie co? Chyba znalazłam :)




Kosmetyki Senelle możecie zakupić TUTAJ
Pozdrawiam!
Emi

Post powstał przy współpracy z firmą Senelle, jednak nie wpłynęło to na moją opinię o kosmetykach.

9 komentarzy:

  1. Zrobiłaś cudowne zdjęcia. Bardzo jestem ciekawa produktów tej marki, mają przecudowną szatę graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są te kosmetyki i są na moje liście zakupów, ale to za "moment" jeszcze nie teraz

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ich ciekawa, nie sądziłam że moga być tak dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go, ale bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogólnie kuszą mnie ich produkty. Natomiast czytałam o nim że podrażnia oczy i łzawią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy jest ten krem :) Ja obecnie używam pod oczy odżywczego kremu marki Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam w wersji letniej, był ekstra :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i wyrażenie swojego zdania :) Jeśli Ci się u mnie spodobało, dodaj bloga do obserwowanych i daj mi znać w komentarzu- z przyjemnością odwdzięczę się tym samym.

Do zobaczenia !

Copyright © 2016 Uroda Według Blondynki , Blogger